JAK ODNALEŹĆ SIĘ W NOWEJ RZECZYWISTOŚCI Z KORONA WIRUSEM I NIE ZWARIOWAĆ.
Od kilku miesięcy ze wszystkich stron jesteśmy zasypywani wiadomościami o kolejnych zakażeniach i zgonach osób chorych na COVID-19. Medialne przekazy nie wpływają pozytywnie na nasze samopoczucie i oswojenie się z czymś, z czym zapewne będziemy mieli jeszcze długo do czynienia. Na skutek całej sytuacji, zgłosiło się do mnie bardzo wiele osób u których objawy nerwic, paniki i hipochondrii nasiliły się. Domowa izolacja także, dla wielu osób okazała sie być bardzo trudna. Nagła samotność, ujawniła to co dotąd unikaliśmy lub to co jest dla nas trudne.
Ponadto, według statystyk izolacja zwiększyła ilość kłótni małżeńskich, myśli o rozwodach, a także niestety wzrosła liczba przemocy wobec dzieci. Badania psychologiczne prowadzone nad zagadnieniem kwarantanny pokazują, że sytuacja ta ma znaczące i negatywne konsekwencje dla naszej psychiki. A za wszystko odpowiedzialny jest strach, gniew i natrętne myśli. Natomiast czynnikami najbardziej stresowymi w tej sytuacji są nuda, dezinformacja, problemy z dostępem do artykułów gospodarstwa domowego, straty finansowe i poczucie utraconej, znanej nam rzeczywistości.
Jak sie zatem odnaleźć się w nowej rzeczywistości, jak zachować zdrowy rozsadek i nie ulec panice?
Zawsze powtarzam moim klientom, że kluczem do każdego sukcesu, niezależnie o jakiej strefie naszego życia myślimy jest nastawienie. Jeśli będziemy myśleć negatywnie, doszukując sie tylko negatywnych stron, siłą woli ogarnie nas pesymizm. Z takim nastawieniem już na starcie, będzie nam bardzo trudno spojrzeć i ocenić obiektywnie sytuację z którą mamy do czynienia.
W nadzwyczajnych warunkach, głos naszego rozsądku i własne wyczucie sytuacji, są zasadniczo najważniejsze. Jeśli czujemy ze postępujemy w zgodzie z samym sobą, w miarę swoich możliwości, oznacza to że postępujemy właściwie.
Niemniej w takich okolicznościach, z którymi przyszło nam się zmierzyć, łatwo dać sie zaskoczyć i trudno utrzymać emocje na wodzy. Stąd wiele osób pod wpływem natłoku informacji, przymusowych ograniczeń i strat które poniosło wyniku pandemii, czuje się ogarnięta paniką i bezradna.
Dlatego aby sobie pomoc i odzyskać poczucie kontroli i równowagi, warto zastosować poniższe wskazówki, które pomogą nam się odnaleźć.
Ważne jest abyśmy stosowali sie do komunikatów o zachowaniu dystansu między osobami i przestrzeganiu higieny. W nowej rzeczywistości środki dezynfekcyjne i maseczki są już jej nieodzownym atrybutem. To niewątpliwie duży plus. Gdyż zasad higieny powinniśmy przestrzegać nie tylko w okresie pandemii, ale zawsze chroniąc siebie i innych przed wszelkiego rodzaju wirusami i bakteriami, które otaczają nas cały czas. Dodatkowo świadomość, że zapobiegamy rozprzestrzenianiu sie wirusa daje nam poczucie bezpieczeństwa.
Istotny jest także dystans wobec informacji napływających z mediów. W zupełności wystarczy, jeśli raz lub dwa razy dziennie sprawdzimy komunikaty medialne. Pamiętajmy, że telewizja lubi podsycać wiadomości, by były barwne, a tym samem wywierały na nas duży wpływ. Jeśli czujemy, że nasze myśli skoncentrowane są tylko wokół zamartwiania się, warto zrobić przerwę od napływu wiadomości, nawet na kilka dni lub zastosować technikę – kontroli myśli. Polega ona na zarezerwowaniu określonego czasu (10-20 minut dziennie), w którym możemy się martwić. Kiedy zmartwienia najdą nas poza tym czasem, możemy powiedzieć sobie: to jest coś, o czym warto pomyśleć podczas martwienia, nie teraz. Jeśli będziesz to mówić sobie samemu wystarczająco często, ten proces myślowy stanie się naszym nawykiem. Ważne jest by nie planować zmartwień późno w nocy.
Zamiast myśleć tylko o negatywizmach, warto poćwiczyć pozytywnie myślenie, i tak w dobie pandemii, gdy świat sie zatrzymał, jest to idealny moment na zadbanie lub odbudowanie relacji które przygasły z braku czasu na ich pielęgnowanie. Możemy zadzwonić do dalszych krewnych, spędzić popołudnie w gronie najbliższych, więcej czasu spędzić z dziećmi, żoną lub mężem. A gdy najdą nas gorsze chwile, dobrze jest sie podzielić z bliskimi tym, co nas martwi i niepokoi.
Niezależnie od sytuacji w jakiej się znajdujemy, warto prowadzić zdrowy tryb życia. Uprawiać sport i zdrowo sie odżywiać. Początki samodyscypliny nie zawsze są łatwe. Wymagają od nas dużego zaangażowania, czasem przeorganizowania codziennych zajęć, abyśmy mieli czas na sport i przygotowywanie zdrowych posiłków. Teraz gdy siłą rzeczy musimy zostać w domu, o wiele łatwiej wygospodarować ten czas na zdrowe aktywności. Warto do tego zachęcić pozostałych domowników. Wzajemna mobilizacja w nowych postanowieniach sprzyja w osiągnięciu celu.
Pomimo mniejszej ilości obowiązków ważne jest abyśmy sami narzucali sobie plan dnia i rożne zajęcia. Starajmy się unikać długiego leżenia w łóżku i rozregulowania rytmów okołodobowych. Procedury są tym, co w tych trudnych czasach pozwala zachować higienę psychiczną i nie popaść w apatię. Działania, rutyna i plan to elementy, które nadają kształt i sens naszym dniom, dają poczucie przewidywalności i pozwalają ustrzec się od zniechęcenia i poczucia bezradności. Takie funkcjonowania daje nam stabilność i poczucie bezpieczeństwa. Ćwiczenia fizyczne, higiena osobista, posiłki w regularnych porach i inne regularne czynności przyczyniają się do porządku i struktury w nowej i niejasnej sytuacji.
Na koniec, warto przypomnieć, że człowiek jako istotna, jest bardzo adaptacyjną jednostką. Oznacza to, że szybko przyzwyczaja się do nowych warunków. Nawet jeśli dziś, mamy problem z odnalezieniem się w nowych realiach, a noszenie maseczek jest dla nas uciążliwe, to za kilka miesięcy, wszyscy zaakceptujemy zmianę i przyzwyczaimy się do nowej rzeczywistości. Z biegiem czasu, samoistna akceptacja nowych warunków życia, nikogo nie będzie już dziwić i przeszkadzać. A póki co, zapamiętajmy powyższe punkty i postarajmy się do nich dostosować dla dobra naszego i innych.